Społeczeństwo InwestorówTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.

« niepodległy.pl
podobna tematyka
Infrastruktura kultury pamięci (Gospodarka, ekonomia)
Społeczny rozruch narodowej odporności (Gospodarka, ekonomia)
Dobroczynność przeciw zarazie (Gospodarka, ekonomia)
Kompost narodowego systemu ochrony zdrowia (Gospodarka, ekonomia)
Bezpieczeństwo i efektywność cyfrowych danych medycznych (Gospodarka, ekonomia)
Muzeum Pamięci Krajobrazu - zdrowie (Gospodarka, ekonomia)
Fundusze dla telemedycyny (Gospodarka, ekonomia)
Humanizacja czy cyber-zniewolenie (Gospodarka, ekonomia)
Kultura pamięci (Polska)
Telemedycyna po pandemii (Gospodarka, ekonomia)
 strona główna działy tagi szukaj 
Gospodarka, ekonomia2020.09.01 20:56 09.02 12:46

Wojna o wiedzę

   
 

Za światową falą destrukcji pamięci i tożsamości czeka już policja centralnego zarządzania wiedzą.


 
Cyfrowe powiększanie kultury
Kluczowa zasada mojego uczestnictwa w Ruchu społecznym Solidarność brzmiała: Nie ma wolności bez solidarności. To motywowało mój udział w powstawaniu Niezależnego Zrzeszenia Studentów we wrześniu 1980, w wojskowym szkoleniu podchorążych rezerwy LWP od stycznia 1981, a od 1983 roku pracę w związku zawodowym Solidarność.
Dziś ta zasada i doświadczenia są dla mnie wskazaniem na fenomen solidarności jako na cel główny kultur narodów łacińskiej Europy. Kultur korzystających z cyfrowego powiększenia narzędzi komunikacji w trzech wymiarach relacji międzyludzkich: (i) zasobów: zwiększających pojemności pamięci. (ii) przestrzeni: zwiększających zakresy interaktywności, (iii) czasu: zwiększającego skuteczność spontaniczności.
Rys.1. Cyfrowe powiększenie kultury. Opracowanie własne Andrzej Madej.
A przede wszystkim są wskazaniem dla takiej modernizacji gospodarki, by ułatwiała powszechne i sprawiedliwe wykorzystanie nowoczesnych technologii. Odpowiednio do nowych możliwości dla równowagi społecznej, wynikających ze zmiany punktu podparcia dla rozwoju gospodarczego, z kapitału na wiedzę.
Przełomy wartościowania i zaspokajania potrzeb
Gigantyczne ułatwienia dla samodzielności gospodarowania stawiają przed nami pytanie o znaczenie nie pieniężnych metod określania wartości w gospodarce opartej na wiedzy. Czy zgodnie z tradycją tak płodnej dla wolności i solidarności Cywilizacji Chrześcijańskiej wykorzystamy je do humanizacji relacji międzyludzkich, czy też do do redukującej człowieczeństwo homogenizacji.
Rys.2. Możliwe zmiany osobistego wartościowania i zaspokajania potrzeb. Opracowanie własne Andrzej Madej.
Wobec możliwości wykorzystywania nowoczesnych technologii do zastępowania pracy komercyjnej pracą solidarną, pierwszym wyzwaniem dla Polskich ekonomistów powinno być teraz określenie kryteriów i dziejów rozwoju osobistego wartościowania i zaspokajania potrzeb. W tym określenie jakie znaczenie dla wspólnot gospodarowania prywatnego miał przełom pieniężnego standaryzowania miar i jaki będzie miał przełom internetowego standaryzowania poznania.
Rys.3. Możliwe zmiany wspólnotowego wartościowania i zaspokajania potrzeb. Opracowanie własne Andrzej Madej.
Wobec możliwości wykorzystania nowoczesnych technologii do zastępowania decyzji autokratycznych decyzjami demokratycznymi, drugim wyzwaniem dla Polskich ekonomistów powinno być określenie kryteriów i dziejów rozwoju wspólnotowego wartościowania i zaspokajania potrzeb. W tym określenie jakie znaczenie dla instytucji wspólnot gospodarowania publicznego miał przełom pieniężnego standaryzowania miar i jaki będzie miał przełom internetowego standaryzowania poznania.
Solidarność albo śmierć
Pomimo otwarcia tych imponujących możliwości przed samodzielnością wartościowaniu i zaspokajaniu potrzeb, obecne procesy modernizacji kultury, zamiast zaczynać służyć humanizacji gospodarowania, poprzez wprowadzanie elementów centralnego sterowania zasobami zaczynają prowadzić do polityk prywatyzacji i depopulacji. Podobnie jak groziło to Polsce we wspomnianym okresie mojej młodości, przy mniej lub bardziej wyraźnej akceptacji akademickich elit dla polityk centralnego wartościowania, planowania i zaspokajania potrzeb.

Rys.4. Procesy antycywilizacyjne centralnego sterowania zasobami. Opracowanie własne Andrzej Madej.

Coraz wyraźniej widać, że genderowe polityki segmentacji i segregacji nie są przypadkowym odpryskiem szaleństw postępowych elit, ale jest efektem systematycznie realizowanej strategii centralnego sterowania zasobami globalnych ośrodków zarządzania. Skutecznie angażujących instytucje komercyjnego rozwoju wiedzy do snucia paranaukowych opowieści o pożytkach z kolektywizmu, indywidualizmu, szowinizmu i globalizmu.
Dlatego do politycznego wykorzystania przełomowych zmian w wartościowaniu i zaspokajaniu potrzeb dla wolności, powinniśmy bez zwłoki uznać solidarny rozwój wiedzy i za Polską rację stanu i za cel główny Wspólnoty Europejskiej. Inaczej cyfrowe wynalazki powstałe dzięki ludzkiemu geniuszowi, zaczną być wykorzystywane do ludobójstwa.

Ps. Do systematyki pojęć: indywidualizm, kolektywizm, szowinizm, globalizm na rys. 4 wykorzystałem sugestie pana blogera Miarki.

 

 
223 odsłony  średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Kultura pamięci, samokształcenie w rodzinie, solidarny rozwój wiedzy.
Re: Wojna o wiedzę 
miarka, 2020.09.01 o 23:55
Trochę to Twoje rozważanie się zdezaktualizowało. Na Rys 2(praca oparta na solidarności, praca oparta na wymianie) przedstawiasz kolejność
1. było (gospodarka naturalna, praca naturalna)
2. jest (gospodarka rynkowa, praca wymienna)
3. będzie (gospodarka wiedzy, praca solidarna)

Co do 1. było - trzeba się zgodzić
Zmiana 2. było i częściowo jeszcze jest, ale globaliści-komuniści-korporacjoniści chcą z tym jak najszybciej skończyć
Zmiana 3. Jest dominujące i za sprawą globalistów-komunistów-korporacjonistów może być totalne: (gospodarka odgórnie regulowana pod interes i dyktando korporacji, koniec kapitalizmu, demokracji, narodów suwerennych i państw niepodległych oraz pełna likwidacja klasy średniej, zaś na jej miejsce wytworzona przepaść między niewolnikami a ich posiadaczami, a praca - niewolnicza.
- Wiedza zaś podzielona - klasa posiadaczy z dostępem do wiedzy, klasa niewolników utrzymywana w ignorancji i niewiedzy, wykonująca tylko proste czynności i procedury wymagające tylko prostych skojarzeń.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę   
Andrzej.Madej, 2020.09.02 o 00:42
Ten tekst nie jest redakcyjnie wyważony.

Dwa rysunki z rozdziału II (nr 2 i 3), nie są wyraźnie określone jako opis oczekiwanego procesu humanizacji. Tak odpowiadam na domyślny zarzut, że rzeczywistość jest bliższa rysunkowi nr 4.

Cieszę się, że akceptujesz znaczenie cyfrowego otwarcia zasobów wiedzy jako przesłanki modernizacji :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę 
miarka, 2020.09.02 o 03:00
Pierwszy komentarz napisałem zanim doszedłem do rys 4. Na pozór jest dobry ale spróbowałem ruszyć jedno to wychodzi że musiałbym go szerzej przemeblować.
Co do tego sugerowania, to od tamtej pory widzę to trochę inaczej.
Podrzucam więc nowe sugestie do wykorzystania:
"Rys.4. Procesy cywilizacyjne komercyjnego rozwoju wiedzy".
Tytuł bym zmienił na: „Procesy antycywilizacyjne komercyjnego rozwoju wiedzy".
- Rzecz w tym że wszystkie cztery grupy są i antykulturalne i antycywilizacyjne. Przede wszystkim to rozwój wiedzy w tych grupach jest motywowany głównie ich żądzami władzy i siły. Wiedza staje się bronią wojenną, czy dla zdobywania i utrzymywania władzy.

Cały ten rysunek jeszcze bym przemeblował i rozbudował, mimo że straci prostotę i wyrazistość. I tak:
1. Grupa pierwsza po lewej. Jest INDYWIDUALIZM, ale ja bym tu widział:
INDYWIDUALIZM, SZOWINIZM - autorytaryzm przed wolnością, wolność osobista przed wewnątrzwspólnotową, kapitałowy rozwój gospodarki, wiedza jako dobro wspólne oraz własność niezbywalna i niepodzielna wspólnot zawłaszczana przez osoby prywatne i ich grupy interesu, dziwoląg logiczny i aspołeczny „własność intelektualna”
2. Grupa dolna po lewej. Jest SZOWINIZM, ale ja bym tu widział:
SYJONIZM, FASZYZM – najważniejsza władza nad światem uporządkowana jest tutaj według hierarchii osobowej, rozwój wiedzy komercyjny i skorumpowany ku zdobywaniu i podtrzymywaniu władzyszczególnie na drodze wojennej, bazowanie na kapitale prywatnym, głównie banksterskim, przywileje wyjątkowości, niemoralne i niesprawiedliwe prawa ze względem na osoby i ich grupy interesu
3. Grupa górna po prawej. KOLEKTYWIZM, i zostaje - nieodpowiedzialność systemowa, rozmyta w kolektywie decydenckim, immunitety, przywileje, biurokracja, korupcja. Finansowanie rozwoju wiedzy i naukowcy promowani uznaniowo.
4. Grupa dolna po prawej. Jest GLOBALIZM, i zostaje, ale ja bym tu widział:
GLOBALIZM, KOMUNIZM - brak rozwoju wiedzy, czerpanie z przejętej wiedzy jako dotychczasowych własności dóbr wspólnych i narodów, i ludzkości, kapitał wszelka własność przejęta przez komunistów i globalistów, stąd i pieniądz cyfrowy oraz gospodarka oparta na długu.

Wychodzi mi ważna uwaga do całości: Prawdziwy rozwój wiedzy możliwy jest tylko wewnątrz dobrze funkcjonujących, zamkniętych i moralnych, ludzkich wspólnot. Gdzie indziej jest krótkowzroczny i interesowny aspołecznie, prowadzący do wszelkich patologii.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę   
Andrzej.Madej, 2020.09.02 o 07:50
Twoje trzy sugestie:

1) Na rysunku 1 o zmianach w kulturze zmienić pojęcie "cywilizacja" (... rozwoju wiedzy) na "antycywilizacja" (...rozwoju wiedzy).
To zapewne ułatwiłoby czytelnikowi ocenę procesów, ale zmienia znaczenie słowa "cywilizacja" z uniwersalnego na jednostkowy. Tak jakby mogła istnieć tylko jedna forma cywilizacji. Tymczasem mogą istnieć różne formy i proces wprowadzania tej homogenizującej relacje międzyludzkie, zagrażającej naszej wolności, opisany jest na rys. 4. W kolejnym tekście chcę opisać cechy (cnoty) cywilizacji humanizującej relacje międzyludzkie, ułatwiającej wolność i solidarność.

2) Nie chcę teraz zmieniać elementów dość spójnego schematu kilkunastu pojęć na rysunku 4. Są tam konsekwencje/gradacje w różnych przekrojach, które może kiedyś opiszę. Pewnie wówczas coś będę zmieniał, wykorzystam Twoje uwagi, ale z dłuższym namysłem. Proponuję byś zrobił swój schemat pojęć i wówczas je zestawimy.

3) W końcu komentarza wartościujesz proces "rozwój wiedzy" na "prawdziwy" i "nie prawdziwy". Wiemy, że prawie każde użycie Internetu Rzeczy znakomicie poprawia rozwój wiedzy (prawdziwie), ale poprzez jej przetwarzanie może prowadzić do totalnej inwigilacji. Czyli znów jak w pkt. 1) pytanie: czy obok "cywilizacji dobra (życia)" możemy sobie wyobrazić "cywilizację zła (śmierci)". Konkretne doświadczenie wprowadzania takiego porządku na terenie Polski, każe przewidywać w rozważaniach o takie antyludzkie strategie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę 
miarka, 2020.09.02 o 11:10
"pytanie: czy obok "cywilizacji dobra (życia)" możemy sobie wyobrazić "cywilizację zła (śmierci)". Konkretne doświadczenie wprowadzania takiego porządku na terenie Polski, każe przewidywać w rozważaniach o takie antyludzkie strategie".

Wyobrazić to sobie możemy (ale jako to co nam grozi, a nie jako coś co może trwać z naszą akceptacją), bo znane są
- kulty zła (w starożytnym Egipcie faraon (który kazał oddawać sobie kult boski) był uważany za uosobienie zła, kultu boskiego domagali się i niektórzy władcy bandyckiego, przedchrześcijańskiego Rzymu), znane są i
- kulty śmierci:
- - satanizm (łączy kulty diabła i szatana. - Jego pierwszy przejaw to pochwała zła, drugi to odwrotki mentalne w ideowym systemie wartości, trzeci manipulacje i kłamstwa władzy (szatana uważa się za ojca kłamstwa)),
- - demoralizacja (przejawy to najpierw
- - - zacieranie granic dobra i zła,
- - - dalej tolerancja dla zła,
- - - dalej akceptacja zła i złych w naszym otoczeniu aż po zrównanie dobra ze złem,
- - - a dalej zaniechanie realizacji funkcji moralności jaką jest jej służebność człowieczeństwu dojrzałemu (zwłaszcza na rzecz ludzkiej godności i pokoju ze wszystkimi pragnącymi pokoju), i ochrona tego co jest dla ludzi dojrzałych świętością),
dalej zło już bezkarne zaczyna swoje panowanie
- - kult bogini Kali i podobne kulty u przedkolumbijskich Amerykanów,
- - mordy rytualne,
- - gender,
- - feminizm,
- - poprawność polityczna,
- - prawnictwo (prawo wynoszone nad ludzkie wartości)
Jednak cywilizacje to pochodne od kultur, a te, które są błędnie nazywane cywilizacjami:
- "cywilizacje zła" (w tym "cywilizacje wojny"),
- czy "imperiami zła", (tak można nazwać dawny, przedchrześcijański, bandycki Rzym, dawne ZSRR, oraz dzisiejsze USA z państwami im podporządkowanymi,
- czy "cywilizacje śmierci" - dziś to te, które buduje masoneria oraz Hollywood, a więc zdeklarowani sataniści),
to pochodne ideologii (w tym dotyczących władzy i interesu materialnego konkretnych grup, oraz konkretnych ideologii, które obrosły w rytuały upodabniające je do religii (które są centralnymi składnikami kultur), więc i łatwo pochodne od nich twory pomylić z cywilizacjami.

Ponieważ życiu i jego stabilizacji służy to co ideowe (w tym korygujące patologie i strzegące bezpieczeństwa - oczywiście pod kontrolą ideową moralnych), przy czym z minimum:
- w prawdzie jedynej,
- w odpowiedzialności przed decyzjami i działaniami,
- w zdrowiu
- i w dobru,
- - w tym w naturze danej człowiekowi przez Boga jako Stwórcę, do której powraca po swoich grzechach i wynaturzeniach.

Wszystko co ideologiczne jako krótkowzrocznie interesownie, owszem, motywuje ludzi do działań (w tym ku rozwojowi wiedzy), z tym że są to działania praktycznie samozatraceńcze całych społeczności, a z korzyścią dla tych którzy im te ideologie podsuwają i finansują tych co chcą je wprowadzać do polityki drogą zdrady lub rewolucji.

Za cywilizacje trzeba uważać tylko te organizacje życia zbiorowego, które są zdolne do realizacji "celów cywilizacyjnych" w postaci długotrwałego,bezpiecznego życia i pokoju ze wszystkimi pragnącymi pokoju.
- Wszelkie łączenia bytów ideowych i ich przeciwieństw i wypaczeń ideologicznych,
- czy religii i herezji od nich,
- władz państwowych i opozycji do nich,
- instytucji ideowych i prywatnego biznesu,
- instytucji ideowych i ich organów kontrolnych,
- pieniądza dobrego ze złym,
- prawdy z fałszem
- życzliwości z manipulacją
- dobra ze złem,
- ludzi wierzących z poganami,
- pomieszania wartości ideowych różnego rzędu integracji duchowej
- oraz moralności o niższych lub wyższych wymaganiach,
przyczynia się do destrukcji tych bytów ideowych i ich zdominowania przez ideologiczne, i to im bardziej jawnie są satanistycznie, nieuchronnie prowadzące do odczłowieczenia i zagłady ludzkości, oraz im bardziej je chronią i zapewniają im bezkarność skorumpowane władze państwowe.

I szczególnie to ostatnie nam dziś grozi, co wskazuje że na tym musimy się skupić najbardziej, potraktować jako przedmiot obrony koniecznej, bo:
- jak antycywilizacja to i antypolityka,
- i przejęcie dóbr wspólnych narodów i rodzin przez ich wrogów,
- i dezintegracja ludzkich wspólnot,
- a więc i brak ochrony bytu osób ludzkich, za czym idzie ich utrata wszystkiego co ważne, włącznie z możliwościami realizacji powołań do
- - wolności,
- - życia,
- - przekazywania daru życia
- - i dobrego wychowania potomstwa. - A bez tego nie będzie już ludzi.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę   
Andrzej.Madej, 2020.09.02 o 11:38
1) Zgadzam się z Twoim uporządkowaniem relacji kultura-cywilizacja, zachęcam Cię do przedstawienia tego w formie odrębnego tekstu. Jak widzisz punktem wyjścia mojego tekstu jest refleksja nad zmianami w kulturze. W trzech konkretnych wymiarach kultury narodowej - materialnych zasobów pamięci, przestrzeni interaktywnych kontaktów i czasu na podejmowania decyzji (rys.1). I na tej bazie robię refleksję nad warunkami gospodarowania (rys. 2 i 3).

2) Dostrzegłem duży kłopoty ze zrozumieniem o co chodzi autorowi właśnie przy rysunkach 2 i 3. A chodzi o to że jest to szansa, która jednak wcale nie musi być wykorzystana (scenariusz homogenizacji, czyli antycywilizacji). Dlatego póki co dopisałem do tytułów rysunków słowo "Możliwości ..." i wprowadziłem znak zapytania. Ten znak zapytania pewnie powiążę kiedyś z "Internetem Ludzi" - ale ...

3) Jeden z komentujących postawił mi zarzut, że zmiany demograficzne i obyczajowe sobie trwają a ta cyfryzacja to ma tylko pomóc tym procesom. Nie zgadzam się z tą opinią, ale sądzę że dla wielu ludzi to jest wygodne dopełnienie dla ucieczki od odpowiedzialności. Smutne jak osoby religijne dorabiają czasami do tej ucieczki zapowiedź Apokalipsy i zadowoleni z siebie pozostawiają problem Panu Bogu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę 
miarka, 2020.09.02 o 22:05
"Zgadzam się z Twoim uporządkowaniem relacji kultura-cywilizacja, zachęcam Cię do przedstawienia tego w formie odrębnego tekstu".

Dzięki za radę, skorzystam, ale za kilka dni bo mam pare waznych speaw już zaczętych.


"Jak widzisz punktem wyjścia mojego tekstu jest refleksja nad zmianami w kulturze. W trzech konkretnych wymiarach kultury narodowej - materialnych zasobów pamięci, przestrzeni interaktywnych kontaktów i czasu na podejmowania decyzji (rys.1). I na tej bazie robię refleksję nad warunkami gospodarowania (rys. 2 i 3)".

Tak, to wszystko piękne i wartościowe. Problem że kulturę mamy w śmiertelnym zagrożeniu, zwłaszcza przez globalizację-komunizację-korporacjonizację, oraz satanistyczną antykulturę naszego życia we wszystkich wymiarach. Pisać, planować sobie można, ale to się nie przyczyni do naszej obrony koniecznej.


"2) Dostrzegłem duży kłopoty ze zrozumieniem o co chodzi autorowi właśnie przy rysunkach 2 i 3."

Spokojnie. Jak widzisz po wcześniejszym problemie z sugestiami, czasami najważniejsze jest żeby zacząć coś opisywać. - A później starczy coś ruszyć i zaczyna się układać...


"3) Jeden z komentujących postawił mi zarzut, że zmiany demograficzne i obyczajowe sobie trwają a ta cyfryzacja to ma tylko pomóc tym procesom. Nie zgadzam się z tą opinią, ale sądzę że dla wielu ludzi to jest wygodne dopełnienie dla ucieczki od odpowiedzialności"

Podzielam Twoją opinię. Ci co forsują dziś te zmiany demograficzne i obyczajowe nie tylko chcą destabilizacji całego naszego życia w złej woli i dla swoich zysków kosztem przerzucania na nas kosztów i strat związanych z tymi zmianami, ale i dysponują zapewne wielkimi pieniędzy, więc i nie maja problemów z używaniem nowoczesnej techniki i najnowszej wiedzy.
Liczenie więc że cokolwiek tu się może dla nas dobrze ułożyć, a nie angażowanie się w realne działania z użyciem tych środków na styku kultury, nauki, wiedzy i techniki skazało by nas na przegraną.


"Smutne jak osoby religijne dorabiają czasami do tej ucieczki zapowiedź Apokalipsy i zadowoleni z siebie pozostawiają problem Panu Bogu".
Tak. Smutne. Też tak to widzę i nawet planuję w tym temacie w najbliższym czasie notkę.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę   
Andrzej.Madej, 2020.09.02 o 12:24
Po Twoich wyjaśnieniach o wpływie kultury lub ideologii na cywilizację, posłuchałem Cię jednak i już zmieniłem podpis pod czwartym rysunkiem na "Proces antycywilizacji ...".
Dzięki.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna o wiedzę 
miarka, 2020.09.02 o 22:10
"Po Twoich wyjaśnieniach o wpływie kultury lub ideologii na cywilizację, posłuchałem Cię jednak i już zmieniłem podpis pod czwartym rysunkiem na "Proces antycywilizacji ...". "

No to teraz wypada żebym się pospieszył z tą wcześniej sugerowaną mi notką dotyczącą cywilizacji i kultury. :-)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Infrastruktura kultury pamięci
Andrzej.Madej → interesariusz
Re: Infrastruktura kultury pamięci
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Infrastruktura kultury pamięci
interesariusz → Andrzej.Madej
Re: Infrastruktura kultury pamięci
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Infrastruktura kultury pamięci
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Infrastruktura kultury pamięci
Andrzej.Madej → interesariusz
Re: Infrastruktura kultury pamięci
interesariusz → Andrzej.Madej
Re: Byłem w papieskiej służbie
Andrzej.Madej → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Byłem w papieskiej służbie
Jarosław Ruszkiewicz → Andrzej.Madej
Re: Byłem w papieskiej służbie
interesariusz → Andrzej.Madej
Re: Cyfrowa infrastruktura obywatelstwa
miarka → Andrzej.Madej
Re: Cyfrowa infrastruktura obywatelstwa
Andrzej.Madej → miarka
Re: Cyfrowa infrastruktura obywatelstwa
miarka → Andrzej.Madej
Re: Nie ma wolności bez własności.
miarka → Andrzej.Madej
więcej…